Samotny wyjazd pod namiot

Zostałam skazana na samotność. Wyjechałam sama pod namiot. Spędziłam ok. 2 tyg. na polu namiotowym w nadmorskiej miejscowości (w Świnoujściu). Całokształt represji moich oprawców z założenia miał doprowadzić m.in. do mojej samotności. Od samego początku straciłam rodzinę i znajomych. Manipulują moim otoczeniem, rodzina została nastawiona przeciwko mnie. Zmieniłam pracę i przeprowadziłam się, z tego powodu…